Jakie są więc objawy samoistnego poronienia w ciąży pozamacicznej? Następnie redaktor szczegółowo przedstawi Wam treść tego aspektu, mam nadzieję, że będzie dla Was pomocna. Proszę posłuchaj mojego wprowadzenia. Ciąże pozamaciczne często występują w ciąży z bańką jajowodową. reklama #2 Ja też mieszkam w Danii i przechodziłam to samo prawie 2 lata temu. Tylko ja zdecydowałam się czekać na samoistne poronienie, bez tabletek i łyżeczkowania. Ból fizyczny nie jest jakiś straszny. Jak przy okresie. Ból psychiczny jest o wiele gorszy. Jednak czas leczy rany, wiem to na pewno. I choć nadal wspominam moje dzieciątko, które niestety nie dało rady to wiem, że może właśnie tak miało być. Ważne, żebyś miała wsparcie w kimś bliskim. Utracona ciąża nie przekreśla Twoich szans na kolejną. Trzymaj sie dzielnie. gosc12 Gość #3 Ja dowiedziałam się o obumarciu w 10tygidniu. A dzieciątko nie żyło już ponad tydzień. Odrazu skierowali mnie do szpitala, trzy dni miałam robione badania , musieli mieć na papierze . Po trzech dniach dali mi tabletki poronne dopochwowe, od rana nic się nie działo. Ok 12 w nocy obudzilo mnie przemoczone lozko , ból trwał 10minut. Oczyszczalam się wtedy, krew , skrzepy a pozniej biegunka. Krwawilam całą noc, ale bez żadnych boli. Tylko przerażenie i smutek. Rano z USG wyszło że maleństwo dalej jest w brzuchu. Więc musiałam iść na łyżeczkowanie. Wiem co czujesz , współczuję bardzo. Przepraszam jeśli nie delikatnie napisałam.. Teraz po pół roku jestem w ciąży, zdrowej. W sobotę zaczynam 20tydzien. Więc i dla Ciebie jest szansa. Będzie dobrze :* #4 Bardzo mi przykro, że to tak się skończyło... Bardzo często do poronienia dochodzi jeśli płód jest bardzo chory lub ma jakieś bardzo ostre wady, które jeśli by pozwoliły donosić ciążę to Jedyne co może mi się wydać pocieszające to to, że dzieci przed 3 trymestrem prawdopodobnie nie odczuwają bólu, tak czytałam... Więc "szczęście w nieszczęściu", że jeszcze maleństwo nie było świadome... Napisane na Redmi Note 4 w aplikacji Forum BabyBoom #5 Ja dowiedziałam się o obumarciu w 10tygidniu. A dzieciątko nie żyło już ponad tydzień. Odrazu skierowali mnie do szpitala, trzy dni miałam robione badania , musieli mieć na papierze . Po trzech dniach dali mi tabletki poronne dopochwowe, od rana nic się nie działo. Ok 12 w nocy obudzilo mnie przemoczone lozko , ból trwał 10minut. Oczyszczalam się wtedy, krew , skrzepy a pozniej biegunka. Krwawilam całą noc, ale bez żadnych boli. Tylko przerażenie i smutek. Rano z USG wyszło że maleństwo dalej jest w brzuchu. Więc musiałam iść na łyżeczkowanie. Wiem co czujesz , współczuję bardzo. Przepraszam jeśli nie delikatnie napisałam.. Teraz po pół roku jestem w ciąży, zdrowej. W sobotę zaczynam 20tydzien. Więc i dla Ciebie jest szansa. Będzie dobrze :* Straszne to... i na dodatek tak cieżko być silną, jak serce pęka. Mnie jedynie pociesza, że teraz zarodka nie widać, wiec albo w ogóle go nie było, albo sie wchłonął (gdzieś czytałam, ze tak może sie zdarzyć?). Lekarz mówił że dzięki temu, mogę szybciej się oczyścić i na to będę liczyć. Pocieszyłaś mnie za to, że nie musi być dużo bólu fizycznego... Dziekuje :* #6 Ja też mieszkam w Danii i przechodziłam to samo prawie 2 lata temu. Tylko ja zdecydowałam się czekać na samoistne poronienie, bez tabletek i łyżeczkowania. Ból fizyczny nie jest jakiś straszny. Jak przy okresie. Ból psychiczny jest o wiele gorszy. Jednak czas leczy rany, wiem to na pewno. I choć nadal wspominam moje dzieciątko, które niestety nie dało rady to wiem, że może właśnie tak miało być. Ważne, żebyś miała wsparcie w kimś bliskim. Utracona ciąża nie przekreśla Twoich szans na kolejną. Trzymaj sie dzielnie. Na szczęście mam kochanego męża, który cały czas jest przy mnie. Wierzę, że też uda mi się bez komplikacji, bo tak bardzo chce mieć już to wszystko za sobą... Dziękuję za wsparcie #7 Tu na forum mamy grupę dziewczyn wspierającą się w tych ciężkich chwilach, poszukaj #8 Niestety przeżyłam poronienie zatrzymane, z tym tylko wyjątkiem, że u mnie beta minimalnie rosła cały czas. Dlatego wymagany był zabieg łyżeczkowania. Czy jest to do przeżycia ? Jest ... Czy da się zapomnieć ? Niestety nie ... Stało się. ..nic nie poradzisz, nic nie zawiniłaś. Tak się czasami po prostu dzieje ... #9 Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty. Ja miałam poronienie zatrzymane w 6tc, po tygodniu od czasu gdy się dowiedziałam miałam łyżeczkowanie w szpitalu. Szczerze polecam ta metodę, miałam to szybko z głowy, bez bólu, po zabiegu bardzo szubko dochodzi się do siebie. Przed zabiegiem zaczęłam sama krwawić i to było dla mnie nie do zniesienia, kiedy widziałam, jak moje martwe "dziecko" wypływa ze mnie, widok skrzepów i okropny ból fizyczny prawie nie do wyrzynania. Po łyżeczkowaniu żadnych komplikacji, zabieg trwał 10 min podczas których spałam. Fizycznie po czyms takim dochodzi się szybko do siebie, gorzej z psychika. Mi to zajęła dwa miesiące. Trzymaj się, życze zdrowia. Jak będzie Ci bardzo zle, nie boi się skorzystać z pomocy psychologa lub psychiatry reklama #10 Cześć dziewczyny! Nie chcę nikogo straszyć, ale jeśli chodzi o ten ból to różnie bywa... Ja przeszłam przez to ponad 2 tygodnie temu. Trafiłam do szpitala z minimalnym krwawieniem. Na pierwszym USG dowiedziałam się, że ciąża jest żywa ale zarodek za mały 5 tydz a powinien być już początek 9 tyg. Kolejnego dnia okazało się, że serduszko nie bije, ale kazano mi czekać na potwierdzenie jeszcze dobę. Na drugi dzień nadal nie było widać bicia serca, beta nie rosła. Lekarz podał mi tabletki wczesnoporonne. Powiedział, że ma nadzieję, że obejdzie się bez zabiegu i będę mogła wcześnie zacząć starania. Po kilku godzinach zaczęły się bóle, niby na początku podobne do tych przy miesiączce, ale szybko przybierały na sile. Na szpitalnym łóżku przeżyłam piekło, bolało okropnie, fizycznie i psychicznie. Według mnie bóle były podobne do porodowych (mam już jedno dziecko więc mam porównanie). Przetrwałam to dzięki obecności partnera i pielęgniarkom, które nie szczędziły mi kroplówek z lekiem przeciwbólowym. Poroniłam dokładnie 14 lutego. W walentynki. Ale chyba najgorsze było to jak w pewnym momencie poleciało więcej krwi (ogólnie nie krwawiłam dużo), więc poszłam do toalety. Widziałam jak wydalam jajo płodowe i wszystkie te tkanki... A potem musiałam nacisnąć spłuczkę. Trauma. Trójwymiarowe USG. Lek. Michał Lenard. 80 poziom zaufania. Pani historia sugeruje, że występuje u Pani nadkrzepliwość, która może być przyczyną poronień. Leki zalecone przez lekarza mają działanie przeciwkrzepliwe, dlatego zwiększą u Pani szanse na donoszenie ciąży. Nie ma badań, które by wskazywały na szkodliwość tych Poronienie zdarza się w ok. 15% wszystkich ciąż – najczęściej do 8. tygodnia jej trwania. Jednym z jego rodzajów jest poronienie zatrzymane, czyli sytuacja, w której dochodzi do obumarcia zarodka, jednak nie zostaje on samoczynnie usunięty z macicy. Niezbędna jest wtedy pomoc lekarza. Poronienie zatrzymane – wykrywa je najczęściej badanie USG Ten typ poronienia najczęściej nie daje charakterystycznych i dotkliwych objawów, takich jak mocne krwawienie, bóle czy skurcze nie do zniesienia, ponieważ nie dochodzi do wydalenia obumarłego zarodka. Organizm więc zachowuje się tak, jakby ciąża trwała nadal. Poronienie zatrzymane wykrywa zwykle lekarz w czasie badań USG, stwierdzając brak czynności życiowych dziecka. Zauważa się również, że macica nie powiększa się – jest zbyt mała w stosunku do tygodnia ciąży, a szyjka macicy jest zamknięta. Do tego typu poronienia dochodzi najczęściej do 12 tygodnia ciąży. Ciąża obumarła – konieczna interwencja lekarza Przy poronieniu zatrzymanym konieczne jest usunięcie pozostałości z macicy, ponieważ w tym przypadku organizm nie oczyszcza się sam. Może to doprowadzić do różnego typu zakażeń, dlatego wizyta u lekarza lub w szpitalu jest konieczna. Specjalista decyduje o sposobie oczyszczenia macicy: może być to forma farmakologiczna lub zabiegowa. Oczyszczanie farmakologiczne polega na podaniu kobiecie leków, które wywołają skurcze i usunięcie obumarłego zarodka. Pojawia się więc mocne krwawienie, które może trwać do 2 tygodni, a o wszelkich wątpliwościach czy nieprawidłowościach należy od razu informować lekarza. Ten proces ma jednak wiele przeciwwskazań, alergię na leki, zaburzenia krzepnięcia krwi, niedokrwistość. Z tego powodu w niektórych przypadkach (lub gdy oczyszczanie farmakologiczne się nie powiodło) lekarz decyduje o wykonaniu zabiegu łyżeczkowania, najczęściej w znieczuleniu ogólnym. Trwa on zwykle ok. 10 minut. Poronienie – przyczyny szukaj najpierw w genach Ok. 70% poronień wiąże się z wadami genetycznymi u dziecka, na które rodzice nie mają wpływu. Są to wady losowe, które tworzą się przypadkowo. Aby je wykryć, niezbędne jest badanie na materiale od dziecka. W badaniu chorób genetycznych płodu jako przyczyny poronienia bardzo ważne jest ustalenie, czy materiał pochodzi faktycznie od płodu, a nie od matki. Wybierając laboratorium upewnij się, że zbada również Twój wymaz z policzka aby porównać Twoje DNA z materiałem genetycznym próbki przekazanej do badania. Tylko wtedy będziesz miała pewność, że wynik badania dotyczy dziecka, a nie Ciebie. Innymi przyczynami poronienia zatrzymanego mogą być problemy hormonalne u kobiety, wady w budowie anatomicznej, choroby zakaźne, genetyczne, urazy brzucha, długotrwały stres czy stosowanie używek albo nieodpowiednie odżywienie organizmu i niedobory witamin i minerałów (np. kwasu foliowego). Przeczytaj też: Artykuł eksperta – Diagnostyka poronień a badania DNA Instrukcja prawidłowego zabezpieczenia materiału poronnego do badań genetycznych Poronienie zatrzymane – wciąż masz szansę na zdrowe dziecko! Po pierwszym poronieniu szansa na urodzenie zdrowego dziecka w przyszłości wynosi aż 95%. Konieczna jest jednak odpowiednia diagnostyka, która wskaże przyczynę poronienia i umożliwi jej wykluczenie w kolejnej ciąży. Jeśli sytuacja wymaga leczenia, tylko zastosowanie się do wskazówek lekarza umożliwi poczęcie i urodzenie zdrowego maluszka. Jeśli natomiast przyczyną poronienia była losowa wada genetyczna u dziecka, prawdopodobnie w następnej ciąży już się nie powtórzy. Tekst powstał przy współpracy z serwisem . . Data publikacji: 18/10/2016, Data aktualizacji: 09/11/2021 Poronienie samoistne to utrata ciąży do 22. tygodnia, której przyczyn może być wiele. Dotyczy ono ok. 15% wszystkich ciąż i może przytrafić się każdej kobiecie, bez względu na wiek, stan zdrowia czy inne czynniki. Pierwsze objawy poronienia to ból podbrzusza, krwawienie lub plamienie z pochwy. Przy podejrzeniu poronienia zawsze Elwira,hej kochana.. Dziękuję za pamięć i troskę 😚dzisiaj mnie wypuścili na SZCZĘŚCIE.. Od wtorku się męczyłam, żeby poronić.. Kilka serii tabletek, dopochwowo, doustnie.. a nic nie chciało się ruszyć.. Było sto razy gorzej niż pierwszym razem.. Półtora roku temu poroniłam po 12tu godzinach od podania tabletek, i ciąża o tydzień starsza jak teraz, a tym razem prawie 40 godzin... Ból straszny, skurcze, mdłości, poty, może nie powinnam pisać, żeby nikogo nie straszyć, każda z nas przechodzi to indywidualnie, nawet drugi raz może się tak diametralnie różnic od pierwszego.. , ale do czego dążę.. Żałuję że łudziłam się, że jakoś przejdzie.. Nie,.. jeśli ból jest silny, że aż ma się wrażenie, że za chwilę zemdlejesz, nie ma na co czekać, bo będzie jeszcze gorzej.. Ból sam nie zniknie za parę minut.. To są regularne skurcze, ból w podbrzuszu i krzyżu, piekący, zalewający gorącem całe ciało.. Porodowe na pewno gorsze, nie wiem.. Nie dane mi JESZCZE było porównać.. . Ale po zastrzyku przeciwbólowym przeszło mi od razu, żałowałam, że tak długo się męczyłam.. Jestem wykończona psychicznie i fizycznie, zdruzgotana, i nie wiem skąd jeszcze wzięłam na to wszystko siły(szok, adrenalina..? ) , ale mam już oddane próbki do badań genetycznych, nie ukrywam jednak, że dużo mnie to emocjonalnie kosztowało.. To jednak prawda, choć może się to wydawać absurdalne po pierwszym razie, ale w z kolejnym razem wychodze z tego silniejsza, nie znaczy, że mniej boli, ale ból i strata motywuje do racjonalnego następnym razem podejścia... Po pierwszym razie niczego bardziej, niż wypełnienie tej straszliwej pustki, czyli natychmiastowej ciąży, nie pragnęłam... Teraz chce się jak najodpowiedniej do tego przygotować... Stąd też te badania genetyczne.. Jeśli okaże się że coś nie tak i to ma się powtórzyć, niegdy wiecej nie skaże siebie ani męża na takie cierpienie... Ale sie rozpisałam.. Ale lepiej mi na duszy.. A co do Twoich plamień Elwira, tak, jak piszesz, każdy większy wysiłek może potęgować, jakby nie było.. Macica dostała po "tyłku", zatem, dbaj o siebie, regenawuj.. Do kiedy jesteś na zwolnieniu? Mój lekarz powiedział, że po takim przeżyciu nawet trzy miesiące może mi dać... Starczy mi na miesiąc, bo od początku września mam urlop 3 tyg więc wracam do pracy po 20 tym wrzesnia, choć moja szefowa odpisała, gdy wysłałam jej zwolnienie, ze nawet nie będzie próbować sobie wyobrazić, co oboje z mężem przezywamy i żebym dała sobie tyle czasu ile będę potrzebować, nie zapominając przy tym że wciąż jestem bardzo wspaniałym i wartościowym człowiekiem... UPŁAWY- OBJAWY I PRZYCZYNY: najświeższe informacje, zdjęcia, video o UPŁAWY- OBJAWY I PRZYCZYNY; KP i upławy

Poronienie zatrzymane charakteryzuje się brakiem żywego zarodka wewnątrz pęcherzyka płodowego. Z uwagi na to, że przy tego rodzaju poronieniu nie pojawia się obfite krwawienie czy silny ból, objawy ujawniają się podczas wizyty u lekarza i badania USG. Ponieważ organizm nie oczyszcza się samoczynnie, konieczne jest działanie mające na celu usunięcie z macicy pozostałości. Co warto wiedzieć? spis treści 1. Co to jest poronienie zatrzymane? 2. Przyczyny poronienia zatrzymanego 3. Objawy poronienia zatrzymanego 4. Poronienie zatrzymane – co robić? rozwiń 1. Co to jest poronienie zatrzymane? Poronienie zatrzymane (missed abortion, poronienie chybione) to obumarcie jaja płodowego, po którym nie nastąpiło wydalenie obumarłego płodu. Najczęściej dochodzi do takich sytuacji, gdy zarodek nie rozwinął się prawidłowo bądź nastąpiło jego wczesne obumarcie. Zobacz film: "Mięśniaki macicy - dlaczego warto o nich mówić?" Kiedy może dojść do poronienia chybionego? Poronienie z definicji to każda strata ciąży, która nastąpi przed ukończeniem 22 tygodnia ciąży. Do obumarcia płodu najczęściej dochodzi do 8 tygodnia ciąży. 2. Przyczyny poronienia zatrzymanego Szacuje się, że poronieniem zakończy nawet 20 procent rozpoznanych ciąż klinicznych, czyli takich, które są potwierdzone badaniami laboratoryjnymi i wywiadem medycznym. Najczęściej ma to miejsce około 8-10 tygodnia ciąży. Do 80% poronień dochodzi w I trymestrze ciąży. Najczęstszą przyczyną poronienia są zaburzenia genetyczne i wady zarodka (np. aberracja chromosomowa, czyli zmiany w liczbie bądź strukturze chromosomów), a także infekcje bakteryjne lub wirusowe (różyczka czy opryszczka) i przewlekłe choroby (choroby tarczycy lub cukrzyca), a także wiek kobiety. Nie bez znaczenia jest niehigieniczny tryb życia ciężarnej (nieodpowiednia dieta, niedobory składników odżywczych, silny stres) oraz czynniki anatomiczne (np. nieprawidłowa budowa macicy: macica dwurożna, z przegrodą, ale i mięśniaki czy niewydolność szyjki macicy). 3. Objawy poronienia zatrzymanego Typowe objawy, które zwykle nasuwają podejrzenie poronienia, to silny ból podbrzusza, mocne skurcze oraz obfite krwawienie. Objawy poronienia zatrzymanego często jednak nie są charakterystyczne. Ma to związek z tym, że organizm kobiety nie wydala obumarłego zarodka i w pewnym sensie zachowuje się tak, jakby ciąża trwała. Tym samym objawem poronienia zatrzymanego jest brak powiększania się macicy przez kilka tygodni. Jak poznać, że ciąża obumarła, a wewnątrz macicy znajduje się martwe jajo płodowe? Poronienie zatrzymane zostaje wykryte podczas badania USG, podczas którego lekarz stwierdza: brak czynności serca płodu. brak powiększenia się macicy, zamkniętą szyjkę macicy. Obserwuje się także spadek stężenia hormonu β-hCG (ludzka gonadotropina kosmówkowa) we krwi. 4. Poronienie zatrzymane – co robić? Podczas poronienia chybionego martwe jajo płodowe nie jest wydalane, nie następuje samoczynne oczyszczenie organizmu. To dlatego ginekolog podejmuje decyzję co do dalszego postępowania. Możliwe jest: postępowanie wyczekujące, postępowanie farmakologiczne, postępowanie zabiegowe - łyżeczkowanie macicy. Ponieważ wydalenie martwego zarodka jest kwestią czasu, czasem według lekarza najlepsze jest postępowanie wyczekujące, które pozwala uniknąć zabiegu. Jest to przeciwwskazane u pacjentek z niedokrwistością, zaburzeniami krzepnięcia czy stanami zapalnymi narządów miednicy mniejszej oraz w przypadku ciąży pozamacicznej i zaśniadowej lub o nieznanej lokalizacji. Gdy martwy płód nie wydostaje się samoistnie, a zbyt długie oczekiwanie na wydalenie zarodka może być niebezpieczne, należy wdrożyć postępowanie farmakologiczne, czyli za pomocą leków wywołać skurcze macicy. Ich zadaniem jest wywołanie skurczy macicy, które prowadzą do wydalenia zatrzymanego jaja płodowego. Szczególnym przeciwwskazaniem do takiego działania są reakcje alergiczne związane ze stosowanymi lekami. Skutkiem procedury jest wydalenie jaja płodowego i opróżnienie jamy macicy. Czasem konieczne jest wykonanie zabiegu. Postępowanie zabiegowe polega na łyżeczkowaniu ścian jamy macicy w znieczuleniu ogólnym. Podczas zabiegu rozszerzana jest szyjka macicy i usuwana jej zawartości, w tym przypadku martwy płód. To metoda z wyboru w przypadku poronienia powikłanego stanem zapalnym, wystąpienia krwotoku lub ciąży zaśniadowej. Co istotne, w przypadku kobiet z grupą krwi Rh minus niezbędne jest zastosowanie profilaktyki konfliktu serologicznego związanej z podaniem odpowiedniej dawki immunoglobuliny anty-D. A co z kolejną ciążą po poronieniu? Z poczęciem dziecka najlepiej trzeba odczekać kilka miesięcy, zgodnie z zaleceniami lekarza. Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy

Dlaczego po ciąży obumarłej o dzidziusia można się starać dopiero po ok. 6 m- cach a po np. zatrzymanym poronieniu nawet po pierwszej @? Najczęstsze objawy poronienia to plamienie i/lub krwawienie z dróg rodnych oraz bóle podbrzusza o różnym nasileniu. Często pojawiają się też bóle krzyża. Nasilenie objawów zależy przede wszystkim od wieku ciąży oraz rodzaju poronienia. Po wystąpieniu jakichkolwiek niepokojących objawów najlepiej od razu udać się do lekarza lub szpitala. Co jeszcze warto wiedzieć i na co zwrócić uwagę? Objawy poronienia zagrażającego Poronienie zagrażające to taki stan, kiedy do straty może dojść w każdej chwili, jednak czasami ciążę udaje się utrzymać. Objawy poronienia zagrażającego obejmują dość lekkie plamienie i/lub krwawienie z pochwy, a często także ból podbrzusza i krzyża. Po zauważeniu takich symptomów najlepiej od razu udać się do szpitala, by lekarz postawił prawidłową diagnozę i zarekomendował dalsze postępowanie. W niektórych przypadkach ciążę uda się donosić, stosując się do zaleceń, obejmujących np. pozostanie w szpitalu czy odpoczynek. Zobacz też: Przyczyny poronienia – dlaczego ciąży nie udało się donosić? Objawy poronienia w toku Poronienia w toku nie da się zatrzymać – oznacza ono utratę ciąży. Do objawów należą podobne symptomy jak przy poronieniu zagrażającym, jednak najczęściej są dużo silniejsze. Pojawiają się zatem mocne krwawienie z dróg rodnych (czasami brunatne lub jasnoczerwone plamienie) i silny ból w podbrzuszu (niekiedy dodatkowo krzyżu). Ból jest trudny do zniesienia, o charakterze skurczowym. W przypadku poronienia po 20. tygodniu może nastąpić też odejście płynu owodniowego. Poronieniu mogą towarzyszyć również gorączka, dreszcze, sztywność karku, bóle mięśni czy zapalenie przydatków. W przypadku wystąpienia takich objawów bezwzględnie konieczna jest wizyta w szpitalu, gdzie specjalista sprawdzi, czy rzeczywiście doszło do poronienia i czy macica oczyściła się w prawidłowy sposób. To może Cię zainteresować: Poronienia nawykowe (nawracające) – przyczyny, diagnostyka, leczenie Objawy poronienia zatrzymanego O poronieniu zatrzymanym mówi się wtedy, gdy dochodzi do obumarcia zarodka/płodu, jednak nie następuje jego samoczynne wydalenie. W takim przypadku najczęściej nie są obecne charakterystyczne objawy poronienia (krwawienie, plamienie, ból). Poronienie zatrzymane zwykle wykrywa się podczas USG, w czasie którego lekarz nie obserwuje czynności serca dziecka i zauważa brak powiększania macicy. Wówczas stosuje się postępowanie wyczekujące, leki lub łyżeczkowanie macicy. Jakie badania wykonać po poronieniu? Jeśli dojdzie do poronienia, bardzo ważne jest poznanie jego przyczyny. Pozwoli to lepiej przygotować się do kolejnej ciąży, a lekarz będzie miał możliwość zaplanować jej prowadzenie czy ewentualne leczenie, które zwiększy szanse na zdrowe potomstwo w przyszłości. Większość poronień samoistnych (60-70%) spowodowanych jest wadami genetycznymi zarodka (takimi jak np. zespół Downa). Wykryć je można za pomocą badania genetycznego materiału z poronienia. Takie wady są najczęściej niezależne od zdrowia rodziców i nie powtarzają się w kolejnej ciąży, rodzice zyskują więc spokój. Zobacz też: Jak prawidłowo zabezpieczyć materiał po poronieniu do badań genetycznych [INSTRUKCJA] Po poronieniu wykonuje się również badania u rodziców: badania genetyczne (badanie kariotypu, badanie w kierunku trombofilii wrodzonej), badania hormonalne, infekcyjne, anatomiczne, immunologiczne oraz badania nasienia.

Lek. Beata Sterlińska-Tulimowska Ginekolog , Warszawa. 79 poziom zaufania. Badanie histopatologiczne nie odpowiada na pytanie jaka była przyczyna poronienia. Po dwóch poronieniach wskazana jest diagnostyka i poszukiwanie przyczyn poronień, dlatego zalecam wizytę u ginekologa. Witam. Razem z mężem robiliśmy badanie kariotypu z powodu

Witam dziewczyny! Ja poronilam calkowicie w niedziele...generalnie nie mialam pojecia, ze jestem w ciazy, bo bylam na tabletkach anty, ale wystarczylo pominac jedna i benc...dowiedzialam sie po wszystkim...jak to malenstwo w blonce ze mnie wyplynelo...to bylo straszne zdac sobie sprawe, ze moglam miec dzidzie, a nic o niej nie wiedzialam... przed poronieniem krwawilam przez 12 dni, a potem jeszcze przez piec. Wczoraj bylam u lekarza (a mieszkam w Wielkiej Brytani) i wyszlam od niego, a reczej od niej lekko zawiedziona i zbulwersowana... Opowiedzialam lekarce co sie stalo, powiedziala ze dziewczynom nieregularnie bioracym tabletki czesto tak sie zdarza i zapytala czego od niej oczekuje. Wiec odpowiedzialam, ze chcialabym sie najpierw upewnic, ze tam nic nie zostalo, zeby dala mi jakies skierowanie na badania do szpitala, cokolwiek...sama powinna mi powiedziec co powinnam robic, jakie bede miec jeszcze objawy po...ale zlala mnie poprostu chlodnym sikiem i miala mnie w d... Powiedziala, ze jedyne co mozemy zrobic, to wyslac mocz do badania. Tak tez zrobilysmy. Teraz musze czekac na telefon z wynikami. Teraz okropnie sie czuje, generalnie od kilku dni..a dokladnie od wczoraj, odkad ustalo krwawienie, czuje sie okropnie. Jestem strasznie oslabiona, mam napady goraca, dusznosci, mdlosci, okrutne zawroty glowy, a dzisiaj rano prawie zemdlalam pod prysznicem... Napiszcie prosze jakie Wy mialyscie "objawy po" i jak sobie z nimi poradzilyscie. Pozdrawiam;*
s0AeC6w. 499 398 123 149 88 377 312 153 309

objawy poronienia zatrzymanego forum