Na nowotwór ucha wewnętrznego mogą wskazywać następujące objawy: jednostronne odbiorcze upośledzenie słuchu, zaburzenia równowagi, niedowład i porażenie nerwu twarzowego. Perlak, który lokalizuje się w kącie mostowo-móżdżkowym w początkowym stadium może powodować niedosłuch odbiorczy, złe rozumienie mowy, szumy uszne i

Pytanie nadesłane do redakcji Od pewnego czasu odczuwam pieczenie w płucach i dyskomfort zapachowy (choć trudno nazwać to zapachem). Mam dużo kubków zapachowo-smakowych, co jeszcze bardziej komplikuje moją sytuację. Ponad rok temu nastąpił boom sprzedaży liquidów do e-papierosów i sąsiedzi zamęczają swoim nowym nałogiem. E-palacze są również w miejscu pracy, w busach, na ulicy. Cuchnący efekt e-palenia odczuwam prawie przez całą dobę. I zastanawiam się, czy jest to uczulenie na chemiczne związki (niezbadane i niewiadomego pochodzenia) zawarte w „dymie”, czy coś poważniejszego. Czy wpływa to na mój wrażliwy organizm, drażniąc tylko kubki zapachowe, czy ma to znacznie większy i szkodliwy wpływ? Odpowiedziała lek. med. Iwona Witkiewicz specjalista chorób płuc Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego Pomimo coraz liczniejszych prac nad korzyściami i niebezpieczeństwami związanymi z paleniem e-papierosów nie jest dotychczas jednoznacznie zbadany wpływ e-papierosa na tzw. biernych palaczy, czyli osoby narażone na dym, czy raczej parę wodną emitowaną podczas palenia e-papierosa. W większości prac mówi się o znikomym wpływie na palaczy biernych, ale Schober i wsp. w pracy z 2013 (3) piszą o istotnym wzroście substancji toksycznych w pokoju, gdzie palono e-papierosa. Kolejne prace udowadniają wprawdzie, że ten wzrost nadal nie przekracza dopuszczalnych stężeń dla pomieszczeń, ale widać z tego, że problem istnieje i wymaga nie tylko dalszych badań, ale i regulacji prawnych. W Pani jednak przypadku większym problemem niż stężenie substancji toksycznych, których najczęściej nie rejestrują nasze narządy zmysłu, jest problem dyskomfortu w obecności e-palaczy, związanego najprawdopodobniej z substancjami zapachowymi zawartymi w liquidach do e-papierosa. Substancje te podobnie jak substancje w kadzidełkach, świeczkach zapachowych wywołują dyskomfort u niektórych osób. Objawy te są różne: łzawienie, kichanie, pokasływanie, a czasami uczucie duszności. Wymaga to badań, bo osoby z nadwrażliwością na zapachy, często są alergikami czy wręcz astmatykami. Warto więc zgłosić się do alergologa, który wprawdzie nie jest w stanie stwierdzić, jakie substancje powodują to uczucie, bo jak słusznie Pani pisze, są to substancje nie do końca przebadanie i nie do końca dobrze określa się ich stężenie w owych liquidach, ale jednak alergolog określi, na ile jest Pani alergiczką i czy w Pani przypadku wymaga to już leczenia czy jedynie obserwacji. Niezależnie od tego w Pani przypadku warto unikać palaczy e-papierosa. Piśmiennictwo: 1. Burstyn I.: Peering through the mist: systematic review of what the chemistry of contaminants in electronic cigarettes tells us about health risks. BMC Public Health. 2014; 14(1): 18. 2. McAuley Hopke Zhao J., Babaian S.: Comparison of the effects of e-cigarette vapor and cigarette smoke on indoor air quality. Inhal Toxicol. 2012; 24(12): 850–857. 3. Schober W., Szendrei K., Matzen W. i wsp.: Use of electronic cigarettes (e-cigarettes) impairs indoor air quality and increases FeNO levels of e-cigarette consumers. Int J Hyg Environ Health. 2013 Dec 6. pii: S1438-4639(13)00153-3.

Narażenie na zapachy chemiczne, takie jak syntetyczne zapachy, perfumy i środki czyszczące, może powodować dyskomfort od łagodnego do silnego. Nawet zapach niektórych szamponów może być zbyt silny. Narażenie na zapachy i toksyczne opary, które mogą spowodować pogorszenie hiperosmii niepokój i depresja. Poszczególne czynniki
Od ponad roku mam problem z silną nadwrażliwością na wszelkie zapachy, powodującą złe samopoczucie i mi zapach benzyny, detergentów,kosmetyków, farby do malowania ścian czy gotujących się potraw (jestem w pokoju a kuchnia musi być zamknięta i okno otwarte).Wcześniej już miałam ten problem,ale się nasilił (na pewno nie jestem w ciąży ).Lekarz ogólny nie wie co jest zasugerował, że to może ma podłoże to prawda? Proszę o odpowiedź KOBIETA, 36 LAT ponad rok temu Jak przekonać osobę z depresją do wizyty u psychiatry? Depresja to choroba cywilizacyjna. Wciąż jednak nie jest to dobrze znana choroba. Obejrzyj film i poszerz swoją wiedzę o depresji. Dowiedz się, jak przekonać osobę z depresją do wizyty u specjalisty. Witam, przyczyna obniżenia progu wrażliwości dla zmysłu węchu w . opisywanych przez Panią trudnościach, wymaga konsultacji neurologicznej laryngologicznej i alergologicznej. Poradzenie sobie z tym problemem, będzie zależne od przyczyny napisała Pani jak długo trwa nadwrażliwość i czy jest problemem pojawiającym się okresowo czy stale, w jakich okolicznościach pojawia się najczęściej? Po konsultacji z w/w specjalistami, diagnozie wykluczającej, warto byłoby skontaktować się z psychoterapeutą i wraz z nim poszukać przyczyn dolegliwości i rozwiązań. pozdrawiam 0 Jeśli lekarze wyklucza somatyczne podłoże trudności, psychologiczne (emocjonalne) podłoże jest możliwe. Warto wówczas głosić się do psychologa, psychoterapeuty. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Silna wrażliwość na zapachy – odpowiada Lek. Jacek Ławnicki Stosowanie leków przy problemie z zapachami farb i kosmetyków – odpowiada Mgr Iwona Jakubiak Mdłości, nadwrażliwość na zapachy a utrata wagi – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Co może być przyczyną dużej wrażliwości na zapachy? – odpowiada Lek. Konstanty Dąbski Co zrobić z nadwrażliwością na dotyk? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek Czy mdłości I nadwrażliwość na zapachy może być spowodowana przez tabletki antykoncepcyjne? – odpowiada Dr n. med. Diana Kupczyńska Czy farba malarska może mieć wpływ na ciążę? – odpowiada Lek. Anna Syrkiewicz Czy mogę malować obrazy w czasie ciąży? – odpowiada Lek. Aneta Zwierzchowska Mdłości i bóle brzucha po każdym pocałunku – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Czy zapach farby do malowania ścian może jakoś zaszkodzić ciąży? – odpowiada artykuły
Infekcja ma zwykle ostry przebieg i trwa od 3 do 10 dni. Przyczyny zatrucia pokarmowego w ciąży Zatrucie pokarmowe w ciąży może przydarzyć się każdej przyszłej mamie bez względu na to, jak bardzo jest ostrożna i uważa na to, co je. Ciężarna jest bardziej narażona na dolegliwości układu pokarmowego.

1. Nadwrażliwość na dźwięki, światło słoneczne, czucie nieistniejących zapachów mogą być objawami miastenii? Nadwrażliwość na światło słoneczne może być dolegliwością, którą zgłasza pacjent z miastenią. Zdarza się to najczęściej wtedy, gdy występują objawy oczne miastenii, takie jak podwójne widzenie, zaburzenia ruchów gałek ocznych. Może to sprzyjać pojawieniu się nieprzyjemnego uczucia, że światło jest zbyt jaskrawe, co powoduje łzawienie czy nawet ból gałek ocznych. Nie jest to objaw uszkodzenia nerwu wzrokowego czy zaburzeń akomodacji, ale dodatkową dolegliwością (trudno to nazwać objawem) w miastenii ocznej czy miastenii uogólnionej z objawami ocznymi. Nadwrażliwość na dźwięki, odczuwanie nieistniejących zapachów nie są objawami miastenii. zdolności poznawcze są zaburzone w miastenii? Problemy z pamięcią to normalne?W medycynie rozróżnia się dwa pojęcia tzw. męczliwość ośrodkową – jest to uczucie ograniczonej możliwości wykonywania wysiłku fizycznego lub pracy umysłowej i tzw. męczliwość obwodową, czyli zmniejszanie się siły mięśnia w czasie skurczu dowolnego. Męczliwość obwodowa jest wywołana uszkodzeniem włókna nerwowego, mięśnia, czy jak w przypadku miastenii – zaburzeniem w przewodzeniu w złączu nerwowo-mięśniowym. W związku z tym wśród objawów miastenii nie ma zaburzeń funkcji poznawczych, a więc problemy z pamięcią nie występują w tej z miastenią może się skarżyć z innych przyczyn na uczucie męczliwości ośrodkowej, a więc na kłopoty z koncentracją, trudności w zapamiętywaniu nowego materiału i odtwarzaniem starego. Takie zaburzenia występują zwłaszcza u chorych z ciężką postacią miastenii w wyniku stresu przewlekłego, obniżonego nastroju czy nawet depresji, zaburzeń lękowych, a niekiedy w wyniku innych chorób somatycznych jak choroby tarczycy, które mogą towarzyszyć miastenii. Najczęściej tego typu zaburzenia po ustaleniu ich przyczyny mogą być leczone i Dziedziczenie miastenii – czy istnieje gen, który „odpowiada” za miastenię? Czy dziecko urodzone w miastenii może mieć miastenię lub w przyszłości na nią chorować? Zaburzenia transmisji nerwowo-mięśniowej to zaburzenia nabyte i wrodzone. Najczęstszą nabytą chorobą jest miastenia, choroba autoimmunologiczna. Miastenia nabyta występuje sporadycznie, jednak w 2-7% przypadków ma charakter rodzinny. W Polsce, w dużym materiale badawczym Kliniki Neurologii w Warszawie odsetek chorych, u których miastenia wystąpiła rodzinnie wynosił 1,5%. Najczęściej miastenia rodzinna występuje w tym samym pokoleniu: rodzeństwo, krewni, ale zdarzają się przypadki choroby u jednego z rodziców i potomstwa. Miastenia rodzinna nie różni się kliniczne od miastenii sporadycznej. Dane te mogą wskazywać na obecność czynnika genetycznego w patogenezie tej choroby, ale nie znaleziono genu odpowiedzialnego za wystąpienie miastenii 12-19% noworodków urodzonych przez matki chorujące na miastenię występuje miastenia przejściowa noworodków. U tych dzieci stwierdza się ubogą mimikę twarzy, cichy płacz, trudności w ssaniu i połykaniu, uogólnioną wiotkość, rzadko zaburzenia oddychania. Objawy pojawiają się najczęściej w pierwszej dobie, utrzymują się zazwyczaj 3 tygodnie. Rolę odgrywają przeciwciała przeciwko receptorom acetylocholiny, które przechodzą przez łożysko. Ciężarna pacjentka chorująca na miastenię, także ta nie mająca objawów klinicznych, nie zażywająca leków, musi koniecznie o swojej chorobie powiedzieć położnikowi. Objawy miastenii przejściowej noworodków po ich ustąpieniu nigdy nie wracają. Istnieją także bardzo rzadkie zespoły miasteniczne wrodzone, gdzie objawy występują po urodzeniu lub w wieku wczesnodziecięcym. Poza męczliwością obserwowane są także inne objawy, jak np. cechy dymorfizmu kostnego (zaburzenia kostne). Przebieg tych chorób i ich leczenie jest odmienne od miastenii nabytej. W miastenii wrodzonej stwierdza się zmiany w określonych, znanych Czy przeciwciała MUSK mają wpływ na spadki wapnia i czy ich obecność zwiększa ryzyko rozwoju raka?Miastenia należy do chorób z kręgu chorób autoimmunologicznych, we krwi pacjentów stwierdza się przeciwciała przeciwko receptorom acetylocholiny (AchR-abs). W Polsce obecność AChR-abs stwierdza się u 85% pacjentów z miastenią uogólnioną, u 50% z miastenią oczną. Jest to wariant seropozytywnej miastenii. U części chorych seronegatywnych stwierdza się przeciwciała przeciwko białku swoistej dla mięśnia kinazy tyrozyny – MuSK-abs, w Polsce stwierdza się u około 15% pacjentów seronegatywnych. W tym wariancie miastenii przebieg choroby jest cięższy, z zajęciem mięśni gałkoruchowych i opuszkowych (zaburzenia mowy i połykania), mięśni przykręgosłupowych, mięśni karku z opadaniem głowy. Niekiedy występuje zanik mięśni twarzy, zwłaszcza języka, pojawia się duszność przy niewielkim wysiłku. U pacjentów z przeciwciałami MuSK-abs jest słaba odpowiedź na leki antycholinestarazowe (Mestinon, Mytalaza), niekiedy po ich zażyciu (nawet niewielkiej dawki) występują silne objawy niepożądane, a wiec drżenie, niepokój, biegunka. Opisywano przypadki lekooporne – z całkowitym brakiem reakcji na takie leczenie. Usunięcie grasicy nie powoduje ewidentnych zmian, natomiast leczenie immunosupresyjne daje poprawę. Opisy pojedynczych pacjentów ze spadkami poziomu wapnia i obecnością nowotworu nie pozwalają na uogólnianie tych problemów. Współistnienie u tego samego pacjenta przeciwciał AChR-abs i anty-Musk jest wielką rzadkością i tacy pacjenci są obserwowani i opisywani w piśmiennictwie medycznym. 5. Urodziłam dwoje dzieci (siłami natury). Będąc w ciąży z synem nie brałam leków, czułam się świetnie, z córą już brałam Mestinon 3- 5 tabl. na dobę. Czy jest to możliwe, że zachorowała w wieku 25 lat na Leśniowskiego-Crohna (to przecież też choroba autoimmunologiczna) w związku z tym, że ja mam miastenię? Dla zrozumienia problemu współistnienia miastenii z innymi chorobami z autoagresji i częstszego występowania w rodzinie chorego na miastenię chorób z tej grupy ważne są ogólne informacje na temat tych schorzeń. Choroby autoimmunologiczne to choroby gdzie układ odpornościowy (układ immunologiczny) organizmu niszczy własne komórki i tkanki. Jest to spowodowane błędami w powstawaniu przeciwciała, które atakują własne komórki, uznane przez układ odpornościowy za ciała obce. Najbardziej znane choroby autoimmunologiczne to: choroba Gravesa-Basedowa, miastenia, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, choroba Leśniowskiego – Crohna. Do tej pory dokładne przyczyny tych chorób nie są znane. Dużą rolę odgrywają czynniki genetyczne. Jednak sama podatność genetyczna nie jest wystarczająca do wyzwolenia reakcji autoimmunologicznej i konieczne są inne czynniki, jak infekcja wirusowa, działanie leków. Ważne są czynniki środowiskowe a więc rodzinna podatność na choroby autoimmunologiczne być może powiązana z powszechnymi czynnikami środowiskowymi. Bardzo ważny czynnik ryzyka zachorowania na schorzenie z grupy autoimmunologicznych to płeć, w przeważającym procencie (75%) chorują kobiety. Zwraca się uwagę na dużą rolę infekcji bakteryjnych, infekcji wirusowych, niektóre choroby autoimmunologiczne występują lub nasilają się podczas takich miastenii są wytwarzane przeciwciała przeciwko własnym receptorom dla acetylocholiny, która pobudza mięsień do skurczu. Przeciwciało blokuje receptor, który znajduje się na błonie włókna mięśniowego, acetylocholina nie może zadziałać i powoduje to upośledzenie skurczu mięśnia. Drugim takim produkowanym przeciwciałem jest przeciwciało przeciwko kinazie tyrozyny, która jest swoistym białkiem dla mięśnia. W miastenii od wielu lat obserwowano, że pacjenci częściej chorują na choroby tarczycy (około 5% chorych na miastenię ma nadczynność lub niedoczynność tarczycy), reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, pęcherzyce, łuszczycę. U pacjentów z miastenią stwierdza się częściej niż w populacji ludzi zdrowych pewne antygeny, które występują także często u osób z innymi chorobami autoimmunologicznymi.

W leczeniu ubytków węchu po wirusowych infekcjach oddechowych najbardziej polecany jest regularny trening węchowy. Polega na powtarzaniu krótkiej ekspozycji na zapachy, by nauczyć się ich na nowo. Pozwala stymulować ośrodki węchowe w mózgu, zwiększając jego neuroplastyczność. Oznacza to tworzenie się nowych połączeń nerwowych.
Wychowanie dziecka, zwłaszcza dziecka nadwrażliwego, to ogromna odpowiedzialność i bardzo trudne zadanie. Wielu rodziców ma tendencję do popadania w skrajność: albo są nazbyt surowi, lub nazbyt pobłażliwi. Sprawdź, jakie błędy wychowawcze są najczęściej popełniane przez rodziców nadwrażliwych dzieci. Wychowanie dziecka, zwłaszcza tego nadwrażliwego, to ogromne wyzwanie, wymagające od rodziców nie lada umiejętności. Sposoby, skuteczne zwykle przy innych mniej wrażliwych dzieciach, w przypadku dziecka wrażliwego mogą nie Poland, autorka książki "Wrażliwe dziecko", napisała w niej: "Najbardziej ironiczne jest to, że najwięcej błędów popełniamy z miłości i chęci zrobienia, jak najlepiej. Stosujemy surowe kary, ponieważ bardzo chcemy, by dzieci były grzeczne, lub nie stawiamy żadnych ograniczeń, by były szczęśliwe. Rodzice, którzy najczęściej popełniają takie wychowawcze błędy, są zazwyczaj jednocześnie tymi najbardziej skrupulatnymi, pełnymi poświęcenia". Autorka w swojej książce wymienia siedemnaście najczęstszych błędów rodzicielskich, popełnianych w dobrej wierze przez rodziców nadwrażliwych dzieci. My opiszemy 14 z nadwrażliwościDopóki rodzic nie zrozumie, że jego dziecko jest nadwrażliwe, może nieświadomie swoim zachowaniem pogarszać sytuację. Przykład: chcąc uszczęśliwić dziecko, rodzic może zabrać je do wesołego miasteczka. Większość dzieci byłaby zachwycona tym pomysłem, jednak w przypadku dzieci nadwrażliwych nie jest to tak oczywiste. Głośna muzyka, tłum, nieprzyjemne zapachy, mogą przytłaczać dziecko. Rodzic próbujący nakłonić malucha do zabawy, pogarsza sytuację. Nadwrażliwe dziecko w takiej sytuacji potrzebuje wyciszenia, by móc się uspokoić, a rodzic, próbując zainteresować go atrakcjami, dokłada kolejne zmiany usposobienia dziecka"Musisz zakasać rękawy i wziąć się do roboty" – łatwiej powiedzieć, trudniej wykonać, zwłaszcza, gdy jest się nadwrażliwym dzieckiem. Geny, środowisko prenatalne, temperament – to czynniki, na które mamy niewielki wpływ. Jeśli nasze dziecko jest nieśmiałe, to będzie takie do końca swojego życia. Owszem, może pracować nad zwiększeniem pewności siebie w kontaktach międzyludzkich i my – jako rodzice – możemy mu w tym pomóc. Ale nie próbujmy na siłę zmieniać naszego dziecka. Pozwólmy mu żyć tak, jak to nakazuje jego wrodzony temperament. Wspomnienia wpływające na oczekiwania Wszyscy rodzice chcą, aby ich dzieciom niczego nie zabrakło lub chcą je chronić przed czymś, co im samym w dzieciństwie sprawiało przykrość. Tym samym nie przyjmują do wiadomości, że dziecko to oddzielny byt, z innymi potrzebami. Nie zmuszajmy dzieci, by spełniały nasze pragnienia z dzieciństwa, pozwólmy im, by marzyły po swojemu. Nie chrońmy ich przed rozczarowaniami, bo one muszą je przeżyć, by budować własne doświadczenia. Po prostu towarzyszmy naszym dzieciom i cieszmy się ich "małymi" też pamiętać, że rodzice i ich dzieci różnią się wrażliwością i to, co rodzicom sprawiało przyjemność, u ich dzieci może wywoływać strach. Opowiadanie o tym, jakim się było w dzieciństwie zawadiaką, jakie się miało niesamowite przygody, może spowodować, że dziecko poczuje się jak nieudacznik (bo nie potrafiłoby czegoś takiego zrobić). Dzielmy się więc z dziećmi wspomnieniami, ale taktowanie, z wyczuciem. NadopiekuńczośćTen błąd popełnia większość rodziców na świecie. Tak bardzo chcemy chronić nasze dzieci przed bólem i rozpaczą, że zaczynamy wyręczać je w prostych codziennych czynnościach. Przykładem takiej nadopiekuńczości jest np. krojenie w kosteczki jedzenia siedmiolatkowi, wiązanie mu butów, lub załatwianie za niego różnych spraw (w szkole, w bibliotece, w sklepie). Takie działania odbijają się negatywnie na rozwoju dziecka, bo utrwalają przekonanie, że nie da sobie z niczym rady, że lepiej nie próbować, skoro mama/ tata zrobią to lepiej. Dziecko musi podejmować próby radzenia sobie w różnych sytuacjach, nauczyć się potrzebnych mu w życiu wszystkim trzeba zachować umiar... także w pocieszaniu dziecka. Niestety większość rodziców popada w skrajności. Czy byłeś świadkiem takiej sytuacji? Dziecko podczas zabawy upada, podnosi się zdziwione, nie płacze. Po chwili dobiega do niego rodzic bierze je w ramiona i zaczyna pocieszać. Dziecko oczywiście w takim momencie zaczyna płakać, bo zrozumiało, że stała mu się krzywda, choć jeszcze przed chwilą nie zdawało sobie z tego sprawy i prawdopodobnie zaczęłoby się znowu bawić. Uspokajanie dziecka zanim jeszcze jest mu to potrzebne może mu wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Janet Poland w swojej książce napisała: "Tak jak przekarmiane niemowlę może mieć później na całe życie skłonność do nadwagi, przewrażliwione dzieci, którym zbyt często okazywano współczucie, mogą nie potrafić nabrać wiary w siebie, wyczuć, co i kiedy jest im potrzebne". Sformułowania podcinające skrzydłaUwielbiamy przyklejać etykiety: leniwy, roztrzepany, płaczliwy, albo pouczać: przestań się bać, przestań być uparty. Niestety takie słowa mają negatywny wpływ na dziecko, bo kształtują jego wyobrażenie o sobie. Musimy pamiętać, że negatywny język, którym posługujemy się, określając dziecko, poniża je, wywołuje uczucie bezsilności, pozbawia je poczucia, że jego uczucia czy skłonności są autentyczne i dzieci zwykle biorą wszystko dosłownie, nie rozumieją żartów, więc mogą one sprawiać im przykrość. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza, że osobiste przytyki, zwłaszcza te uwypuklające dziwactwa, nietypowe zwyczaje czy słabości dziecka, mogą negatywnie wpływać na jego psychikę. Mogą sprawić, że będzie się ono wycofywać z świetle reflektorówNie każdy lubi być w centrum wydarzeń, zwłaszcza nadwrażliwe dziecko. Zachęcanie go do zaśpiewania piosenki dla dziadków lub powiedzenia wierszyka, a nawet opowiedzenie, co dostało pod choinkę, może być dla niego traumatycznym doświadczeniem. Kiedy nadwrażliwe dziecko znajduje się w takiej sytuacji (można to porównać do występów na scenę, na której wszystkie oczy są zwrócone w naszą stronę), może być sparaliżowane ze strachu, mogą zacząć mu się pocić dłonie. Możemy zachęcić dziecko do takiej aktywności, np. zapytać, czy później nie chciałoby dziadkom pokazać lub opowiedzieć o prezentach i w ten sposób dać mu czas na oswojenie się z tą myślą. Nie miejmy jednak pretensji, jeśli dziecko nie skorzysta z tej wartościWychowując nadwrażliwe dziecko musimy zastanowić się, jaki cel chcemy osiągnąć. Czy chcemy, by nasze dziecko było szczęśliwe, czy chcemy, by potrafiło sobie radzić w codziennym życiu...To są ważne kwestie, które w naszej hierarchii wartości powinny mieć nadrzędne miejsce. To na nich musimy się skupić, a nie na rzeczach mniej istotnych. Przykład: dziecko nie lubi chodzić w sandałach, woli pełne buty, do których nie wpadnie mu żaden kamyk. Zamiast na siłę zmuszać go do noszenia tego rodzaju obuwia, znajdźmy inne rozwiązanie. Mogą to być tenisówki wykonane z przewiewnego, oddychającego materiału. Krzyki i wrzaskiKrzyki i wrzaski to fatalne metody wychowawcze w ogóle, a w przypadku dzieci nadwrażliwych szczególnie. Z kilku powodów. Po pierwsze, krzyk jest szczególnie przykry dla dzieci wrażliwych na hałas. Po drugie, wypowiedziane ze złością i podniesionym głosem słowa mogą zostać odebrane jako dyscyplinyWszystkie dzieci potrzebują dyscypliny podpartej miłością. Nie można dziecku – dla świętego spokoju – pozwalać na wszystko. Świat tak nie działa i im szybciej nasza pociecha to zrozumie, tym lepiej. Nie chodźmy wokół naszych dzieci na paluszkach, nie pozwalajmy im manipulować wszystkiegoJanet Poland w swojej książce napisała: "Dobrze jest przygotowywać dziecko na nowe sytuacje, dając mu jak najwięcej wstępnych informacji, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z dziećmi nadwrażliwymi emocjonalnie, z trudem adaptującymi się w nieznanych dla siebie okolicznościach. Niestety niektórzy rodzice przesadzają z zapewnieniem dziecku poczucia bezpieczeństwa, zatrzymując się nad każdą drobną sprawą, a ich niepokój powoduje u dziecka obniżenie i tak niskiej wiary w siebie". Zapominanie o tym, że dzieci rosnąMetody wychowawcze należy dostosować do etapu życia dziecka. Niestety większość z nas o tym zapomina, bo chcielibyśmy widzieć w naszych dzieciach te śliczne maluchy, którymi kiedyś były. Tymczasem mamy przed sobą dorastającego nastolatka. Z biegiem czasu, gdy dziecko nabiera nowych umiejętności, musimy wymagać od niego coraz więcej, by mogło zrobić kolejny krok naprzód. Nie wyręczajcie 12-latka w sklepie, gdy ma kupić lody, nie dzwońcie do jego kolegów z prośbą o listę prac dzieci dorosłymi oczekiwaniamiNadwrażliwe dzieci są empatyczne, nadwrażliwe emocjonalnie, bardzo spostrzegawcze i sprawiają wrażenie bardziej dojrzałych niż są w rzeczywistości. Rodzice takich dzieci często stoją przed pokusą traktowania ich jak małych dorosłych, wymagając od nich rzeczy nieadekwatnych do ich wieku i możliwości. Nie obciążajmy dzieci swoimi problemami małżeńskimi, rodzinnymi czy zawodowymi, nie nakładajmy na nich obowiązków, którym nie są w stanie podołać (np. opieki nad młodszym rodzeństwem).Pamiętaj, że nie musisz być perfekcyjnym rodzicem mającym perfekcyjnie dzieci. Takie rzeczy zdarzają się tylko w bajkach... lub historiach opowiadanych przez znajomych. Przyjmij do wiadomości, że w pewnym sferach radzisz sobie lepiej, w innych gorzej. Skupianie się na porażkach – jak napisała Janet Poland – czyni nas ślepymi na sukcesy naszych dzieci. Źródło: "Wrażliwe dziecko" Janet Polan, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2011 Ciągłe zmęczenie, utrata wagi, podwyższona temperatura, ból całego ciała - te objawy, choć występują często, mogą wskazywać na toczeń. Tego typu ogólne objawy są często pierwszymi symptomami tocznia rumieniowatego układowego - przewlekłej, autoimmunologicznej, nieuleczalnej choroby. Sprawdź, na co zwrócić uwagę, by wcześnie wykryć toczeń.
Naukowcy po raz pierwszy przeprowadzili badania, w którym rozpoznania komórek nowotworowych dokonano za pomocą… Muszki owocowej i jej zmysłu powonienia. Jednostka badawcza w ramach projektu międzynarodowej współpracy, z prof. dr Giovanni Galizia na czele po raz pierwszy wykazała, że muszki owocowe są w stanie odróżnić komórki nowotworowe od zdrowych komórek przy pomocy zmysłu węchu. Czy organizm modelowy, często służący do badania genomu, może się okazać przyszłością w badaniach nowotworów? O tym, że tkanki zmienione nowotworowo mają inny „zapach” niż tkanki prawidłowe, wiadomo nie od dziś. Udało się to potwierdzić między innymi naukowcom ze Szwecji – w swych badaniach udowodnili inny wpływ na receptory węchu tkanek zdrowych, a inny – komórek pochodzących z raka jajnika. W poprzednich projektach wykorzystywano specjalnie wyszkolone psy w celu wykazania, że nowotwór wydziela specyficzny zapach. Badania nad zapachem nowotworu kontynuowano przy pomocy nosa elektronicznego. Tym razem skupiono się na prostym organizmie - muszce owocowej. Muszka owocowa (Drosophila melanogaster) niejednokrotnie przemierza dalekie metry w celu dotarcia do wabiących ją zapachów. Dzięki niezwykle czułym receptorom węchu, w które wyposażyła ją ewolucja, z łatwością znajduje pożywienie. Uważa się, że poszczególne cząsteczki chemiczne, na zasadzie komplementarności, wywołują kaskadę reakcji powodując odczuwanie zapachu. Poza czułym węchem, muszka owocowa ma jeszcze jedną cechę, która okazała się zaletą dla badaczy – jest organizmem modelowym, łatwym do hodowania i badań genetycznych. Dzięki odpowiedniej modyfikacji genetycznej, możliwe było odpowiednie zaprojektowanie techniki obrazowania tak, by komórki nerwowe – neurony zaangażowane w rozpoznanie komórki nowotworowej fluoryzowały. Naukowcy z Konstancji i Rzymu wykorzystali fakt, że pojedyncze cząsteczki zapachowe docierają do neuronów receptora w czułkach muszki owocowej, co skutkuje aktywacją komórek nerwowych. W technice obrazowania, opracowanej przez badaczy, różne cząsteczki próbek zapachowych tworzą różne wzory aktywowanych neuronów, które fluoryzują pod mikroskopem, dzięki modyfikacji genetycznej. W eksperymencie poddano analizie pięć różnych rodzajów linii komórkowych raka piersi – w odniesieniu do zdrowych komórek. Otrzymano wyraźnie rozbieżne wzorce co oznacza, że rozpoznanie przy pomocy zmysłu węchu muszki owocowej jest możliwe. Alja Lüdke , członek jednostki badawczo-rozwojowej na Uniwersytecie w Konstancji dodaje, że możliwe jest nie tylko odróżnienie komórek nowotworowych od komórek zdrowych. Odpowiednie techniki obrazowania pozwalają także na wyodrębnienie poszczególnych podgrup komórek nowotworowych. To, co czyni wyniki badania spektakularnymi i przełomowymi to konkretne, wymierne wyniki – bardzo wysoka czułość żywego organizmu, którą ciężko porównać do „nosów” elektronicznych czy chromatografii. Naturalne systemy węchowe są lepiej przystosowane do wykrywania bardzo małych różnic w zapachu, jakie występują między komórkami zdrowymi a zmienionymi nowotworowo. Zaletą receptorów węchowych, jakie występują w naturalnych organizmach jest ich wysoka czułość. Łącząc ją z szybkością jaką można uzyskać w przeprowadzanych badaniach, można osiągnąć tanią, szybką i wydajną metodę wstępnej diagnozy zmian w komórkach – również zmian niewykrywalnych przez stosowane techniki obrazowania diagnostycznego. W przypadku nowotworów odpowiednio wczesna diagnoza ma kluczowe znaczenie, dając często szansę na wyleczenie. Źródła POZOSTAŁE INFORMACJE
\n nadwrażliwość na zapachy nowotwór
Problemy z wrażliwością na zapachy Zapachy podobnie jak smaki czy wrażenia wzrokowe mogą oddziaływać na dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej dużo mocniej niż na innych. Podobnie, jak przy poprzednich rodzajach trudności, wyróżnimy dzieci nadmiernie reagujące oraz zbyt słabo reagujące na bodźce zapachowe. Na pewno zaobserwowałeś, że dość powszechnym faktem jest uwrażliwienie wielu ludzi na zapachy fruwające w powietrzu. Nieustannie słyszymy z ust kolegi, że „To mi śmierdzi..”, „Tamto też mi śmierdzi..”, „Wylałeś chyba flakon perfum na siebie” i inne tego typu stwierdzenia. Czy dzisiejsza, nienaturalna chyba?, wrażliwość na zapachy jest wynikiem chermetycznego i sterylnego stylu życia? Tego, że wszystko, przepraszam za wyrażenie – nawet g.., musi dziś ładnie pachnieć? Czy raczej problem leży gdzie indziej? Istnieją pewne badania, które wiążą ściśle ten aspekt z kwestiami zdrowotnymi. Ponoć nasz wrażliwy układ nerowy i metabolizm niedomagają w tym względzie? A z czego to dokładnie wynika? Dowiesz się z poniższego artykułu. I znowu Candida.. Ci z Was, którzy czytali prace i badania Dr. Orion Truss, pioniera w walce z Candidą, są świadomi faktu, że wiele szkód, które wyrządza ten grzyb spowodowanych jest przez jego produkty przemiany materii. Badania Trussa w późniejszym okresie potwierdziły też prace dr Janice Weiss, Stephena Cootera i Waltera Schmitta. Jednym z tych metabolicznych odpadów jest aldehyd, który bezpośrednio uderza w metabolizm, system nerwowy, system endokrynny i immunologiczny. Tych kilka chemikaliów może spowodować ogromne spustoszenie w organizmie. Formaldehyd w łańcuchu powiązań związany jest z aldehydem octowym, a ten z kolei jest grzybiczym produktem odpadowym. Dr Stephen Cooter, w swojej książce “Powstrzymać chorobę przewlekłą “ stwierdza, że Candida jest odpowiedzialna za zalewanie systemu i akumulacją toksycznego aldehydu octowego. Powszechnie znany jest on jako trucizna zatruwająca tkanki organizmu, gromadząca się w mózgu, rdzeniu kręgowym, stawach, mięśniach i tkankach. Za nadwrażliwość na zapachy, poza Candidą, ospowiada jeszcze maleńska bakteria mykoplazmy, która leży u podłoża większości chorób z autoagresji. A jak ma się do powyższego molibden? Dr Cooter wyjaśnia również, jak dowiedział się od pewnego kręgarza, dr Carola Coopera, że Minerał zwany molibdenem ma właściwości destruktora produktów ubocznych drożdżaków do form, które organizm może wydalić. Zaznacza przy tym, że molibden nie jest lekiem, lecz składnikiem odżywczym. Dr Cooter dzięki dr Cooperowi przeczytał także monogram dr Waltera Schmitta “Molibden dla pacjentów z Candida Albicans i innymi problemami”. Co ciekawe, wszyscy trzej, dr. Roschlitz, Cooper i Schmitt, są kręgarzami. Dr Cooter i dr Schmitt zgodnie twierdzą, że: "Molibden jest chemicznie odpowiedzialny za redukcję aldehydu octowego do kwasu octowego. Aldehyd octowy nie może być wydalony z organizmu, natomiast przekształcony w kwas octowy już tak. Jedno jest pewne - akumulacja aldehydu octowego w tkankach odpowiada za osłabienie mięśni, rozdrażnienie i ból." A teraz bezpośredni cytat dr Waltera Schmitta: “Aldehydy chemiczne są najlepiej znane jako substancje zapachowe, natomiast etanol, czy wypijany alkohol również przekształcają się w organizmie do aldehydu octowego. Jednakże ciało ma pewien enzym, który rozkłada aldehydy do substancji mniej toksycznych. Ten enzym to oksydaza aldehydowa lub dehydrogenaza aldehydu. Alkaldehyd jest substancją toksyczną, która poza produkcją treoniny i etanolu jest też produktem metabolizmu, tj. prostej fermentacji węglowodanu w drożdżach – stąd jego połączenie z Candida. Uważa się wręcz, że to aldehyd jest głównym źródłem uszkodzenia tkanki u alkoholików, a nie sam etanol.” To co istotne, to, że: Pełna neutralizacja formaldehydu (aldehydu octowego) jest zależna od obecności w organizmie ryboflawiny (wit B2), żelaza i właśnie molibdenu. Ta informaja powinna być szczególnie istotna dla osób z Candidą, które są bardzo wrażliwe na różne zapachy, chemikalia. To wrażliwość na aldehydy przekłada się w praktyce wprost na ten problem. Dzisiejsze perfumy to nie kwiaty – to wywar trujących chemikaliów Na powyższe trzeba by jeszcze nałożyć fakt, że dzisiejsze perfumy to wywar z trujących substancji sam w sobie, który niewiele ma wspólnego z naturalnym wyciągiem z kwiatów. Jednak to aldehydy są naukowo wprost powiązane z nienaturalną wrażliwością na zapachy. Newsletter Environmental Health Association of Dallas w artykule “Perfume today is not made from flowers but from toxic chemicals” donosi, że: W perfumach z niższej pułki znajdziesz toksyny takie jak toluen, etanol, aceton i formaldehyd, limonen, pochodne benzenu, chlorek metylenu i wiele wiele innych znanych przyczyn raka, wad wrodzonych, niepłodności, czy uszkodzeń układu nerwowego. W zapachach używanych jest ponad 4000 substancji chemicznych, z których 95 procent pochodzi z ropy naftowej. Ekspozycja na perfumowane produkty może powodować w praktyce: wyczerpanie osłabienie katar sienny zawroty głowy trudności z koncentracją bóle głowy wysypki powiększenie gruczołu chłonnego bóle mięśni i skurcze kołatanie serca nudności skurcze żołądka wymioty ataki astmy dysfunkcja neuromotorowa drgawki utratę przytomności Powyższe objawy to wyciąg z broszury No Perfume Means Healthier Air, Breath of Fresh Air Battleaxe, Oakland w Kalifornii. Jeśli zaobserwowałeś u siebie swoistą nadwrażliwość na zapachy, myślę, że warto wziąć sobie do serca prace czterech badaczy. Niedoceniany molibden może okazać się też Twoim brakującym ogniwem.. Osobiście potwierdzam te fakty na swojej osobie. Jeszcze parę lat temu nie byłam w stanie znieść większości zapachów. 3/4 perfum wywoływało u mnie totalny ból głowy. I tak bez końca.. Molibden rzeczywiście ograniczył te symptomy. KARTA CHARAKTERYSTYKI – Molibden Źródła: Orian Truss – The Missing Diagnosis, 1983 Stephan, Cooter, Beating Chronic Illness, 1995 Janice Weiss – The Candida Aldehyde Detox Pathway And The Molybdenum Connection, 2009 Schmitt DC Jr – The Art of Getting Well: Molybdenum for Candida and Other Problems. Arthritis Trust online, 1991 Bill Thompson – Candida Killing So Sweetly, 2013 Environmental Health Association of Dallas “Perfume today is not made from flowers but from toxic chemicals” 1, 2 OwQVx. 109 18 52 179 0 416 455 157 146

nadwrażliwość na zapachy nowotwór